Kiedy stałam sie posiadaczem działki, moja wiedza opierała się na angielskich programach telewizyjnych .Tam wszystko było szybko i pięknie.....
U mnie niestety tak nie było.Czas dla własnego ogrodu miałam tylko w sobotę i niedzielę.
Od poniedziałku do piątku lizałam rany na rękach i prostowałam kręgosłup.
Teraz z perspektywy czasu jestem mądra :
ogród ma być miejscem wytchnienia,a nie ciężkiej pracy.
Dlatego na początku warto precyzyjnie określić ,czego po nim oczekujemy,co lubimy w nim robić ,a czego nie...
W miarę mojej amatorskiej wiedzy będę pisać dziennik o działce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz